W 1929 r., na mocy Traktatów laterańskich, dla Watykanu utworzono lir watykański. Był on powiązany z lirem włoskim i stanowiły oficjalną walutę Watykanu do 2002 r., kiedy lir włoski – a wraz z nim także watykański – zostały zastąpione przez euro.
Pius XI i Traktaty laterańskie
Powstanie lira watykańskiego było wynikiem polityki zagranicznej papieża Piusa XI oraz zawartych w jej efekcie Traktatów laterańskich z Królestwem Włoskim. Co ciekawe, pewną rolę odgrywał w tym wątek polski, ponieważ ksiądz Achille Ratti – zanim został papieżem Piusem XI – pełnił służbę w Polsce, będący pierwszym nuncjuszem w niepodległej Rzeczypospolitej.
Achille Ratti urodził się w 1857 r. w Desio we Włoszech. Po ukończeniu szkół kościelnych i seminarium duchownego w grudniu 1879 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po tym skupił się głównie na działalności naukowej – po kilkuletnich studiach otrzymał aż trzy doktoraty, pracował także jako profesor w mediolańskim seminarium. Od 1888 r., rozpoczął pracę w Bibliotece Ambrozjańskiej w Mediolanie, w efekcie czego zdobył szeroką wiedzę historyczną. Następnie kontynuował badania naukowe w głównych ośrodkach europejskich, po czym – w 1914 r. – mianowany został prefektem Biblioteki Watykańskiej.
Kluczowym momentem w służbie ks. Achille Rattiego okazał się kwiecień 1918 r., kiedy papież Benedykt XV mianował go wizytatorem apostolskim w Polsce i na Litwie. Wówczas, w przeciągu zaledwie 3 lat został on „polskim biskupem” – otrzymując sakrę biskupią od Episkopatu Polski – a następnie pierwszym nuncjuszem w niepodległej Rzeczypospolitej. Wówczas wykazał się niemałą odwagą, ponieważ w czasie Bitwy Warszawskiej z 1920 r. nie opuścił, śladem innych dyplomatów, polskiej stolicy. Tymczasem, jako przedstawiciel Watykanu, był chyba najbardziej ze wszystkich zagrożony przez bolszewików. Ponadto, także przed i po Bitwie Warszawskiej ks. Ratti dał się poznać jako jeden z orędowników polskiej sprawy, co podkreślił sam Józef Piłsudski mówiąc: ‘Gdy Jego Świątobliwość, jako ksiądz Ratti, był u nas nuncjuszem apostolskim, z Jego przeżyć ówczesnych wspólnych, nie mogliśmy nie wynieść głębokiego przekonania, że możemy być zawsze pewni Jego uczuć i sentymentu w stosunku do nas’.”

6 lutego 1922 r., niedługo po zakończeniu służby w Polsce i otrzymaniu godności kardynalskiej, ks. Ratti został wybrany przez Konklawe na nowego papieża i następcę zmarłego Benedykta XV. Wówczas przyjął on imię Piusa XI, po raz pierwszy od 1870 r. udzielając uroczystego błogosławieństwa „Urbi et Orbi” z balkonu Bazyliki św. Piotra.
Po rozpoczęciu pontyfikatu Pius XI skupił się na szerzeniu idei pokojowych w niespokojnych czasach. W tym celu dążył do uregulowania stosunków Kościoła z różnymi państwami. Zaowocowało to zawiązaniem szeregu konkordatów (w tym z Polską w 1925 r.). Z punktu widzenia Stolicy Apostolskiej, największe znaczenia miały zawarte 11 lutego 1929 r. z Włochami – rządzonymi przez Benito Mussoliniego – Traktaty laterańskie. W ich efekcie doprowadzono do formalnego pojednania papieża z Włochami oraz powołano suwerenne Państwo Watykan, które w tej formie funkcjonuje po dziś dzień. Wówczas właśnie powstała waluta dla Stolicy Apostolskiej – lir watykański. Co istotne, układ ten miał swoją cenę, ponieważ w jego efekcie Pius XI zmobilizował włoskie duchowieństwo do poparcia partii faszystowskiej w nadchodzących wyborach. Ten okres przyjaźni między Watykanem a włoskimi faszystami nie trwał jednak długo. Szerzony przez faszystów kult państwa i wodza (Duce) szybko zaczął kłócić się z religijnymi założeniami Kościoła. W efekcie tego, gdy faszystowska organizacja młodzieżowa „Balilla” zaczęła odgrywać coraz większy wpływ na wychowanie włoskich dzieci, to papież zdecydował się na interwencję. W encyklice „Non abbiamo bisogno” z czerwca 1931 r. potępił ideologię faszystowską a zwłaszcza kult państwa i totalitarne wychowanie młodzieży. Pius XI podkreślił wówczas, że wychowanie dzieci jest prawem rodziców i nie może być zdominowane przez żadną organizację państwową.
Waluta dla państwa Watykan
Traktaty laterańskie z 11 lutego 1929 r., na mocy których z terytorium Królestwa Włoskiego wyodrębniono politycznie i terytorialnie państwo Watykan, zawierały także zapis o wprowadzeniu oficjalnej waluty Watykanu, jaką stał się lir watykański. Zasadniczo nie stanowił on odrębnej waluty, a jego kurs całkowicie powiązano z lirem włoskim i stan ten został zachowany aż do 2002 r. Był to układ niemal identyczny do tego, na jakim funkcjonowała lir z San Marino.

Głównym celem utworzenia watykańskiego lira były zatem nie względy stricte finansowe, lecz polityczne i symboliczne. Posiadanie własnego lira podkreślało niezależność Watykanu oraz świadczyło o jego, także politycznym, znaczeniu. Ponadto, posiadanie własnych monet umożliwiało Watykanowi na prezentowanie na nich symboliki religijnej. Było to pewne uzupełnienie dla monet lirowych, ponieważ na ówczesnym lirze włoskim – oprócz podobizny króla Wiktora Emanuela III – dominowały motywy świeckie, takie jak wizerunek Italii czy faszystowski orzeł.
Monety watykańskie
Od 1929 r., w zasadzie przez całe pontyfikaty Piusa XI i jego następcy Piusa XII, przez Bank Włoch (wł. Banca d’Italia) wybitych został stosunkowo dużo monet watykańskich. Pod względem rozmiarów i zawartości kruszcu zasadniczo odpowiadały one lirowi włoskiemu. Do 1947 r. były to monety: 5 centessimi, 10 centessimi, 20 centessimi, 50 centessimi, 1 lir, 2 liry, 5 lirów, 10 lirów i 100 lirów. Najwartościowsze z nich zawierały srebro (5 i 10 lirów) i złoto (100 lirów). Na jednej ze stron monet znajdował się herb papieża (Piusa XI lub Piusa XII) z datą wybicia monety, na drugiej z kolei zastosowano symbolikę religijną. Przykładowo, były to podobizny: Matki Boskiej (1 lir), Michała Archanioła (50 centessimi), św. Piotra (10 centessimi) i św. Pawła (20 centessimi).

Monety lira watykańskiego znajdowały się w obiegu wraz z lirem włoskim i lirem sanmaryńskim. Stanowiły przy tym legalny środek płatniczy (z wzajemnością wobec pozostałych „rodzajów” lira) nie tylko w Watykanie, lecz także San Marino i całym Królestwie Włoskim.
Zaginione monety z 1938 roku
Pewną ciekawostkę, związaną z frontem włoskim II wojny światowej, stanowią watykańskie monety z 1938 roku. Oficjalnie, w związku ze śmiercią papieża Piusa XI 10 lutego 1939 r., nie wypuszczono do obiegu żadnej monety z widniejącą datą 1938 r. Niewielka liczba monet została jednak przekazana do kolekcji króla Wiktora Emanuela III, który był słynnym kolekcjonerem numizmatów.
W 1943 r., po alianckiej inwazji na Włochy i utworzeniu zależnej od Niemiec Włoskiej Republiki Salo, kolekcja monet Wiktora Emanuela III została przewieziona do Monachium. W styczniu 1944 r., wskutek starań samego Benito Mussoliniego, kolekcja powróciła do Włoch. W trakcie transportu, za który odpowiadali żołnierze Wehrmachtu, otworzono jednak część skrzyń z monetami a niektóre z nich skradziono. W tych okolicznościach zaginął także zestaw monet watykańskich o nominale 10 centessimi z 1938 r.
Monety te, ze względu na pochodzenie z bardzo rzadkiego rocznika 1938, były wyjątkowo cenne. Po latach zatem udało się odnaleźć, w większości z obiegu, 7 ich sztuk. Nie jest do końca jasne dlaczego trafiły one do zwykłego obiegu – zapewne jednak odpowiadali za to żołnierze Wehrmachtu, którzy wykradli te monety ze skrzyni króla by użyć ich do zakupów na terytorium Włoch.

Już w XXI wieku, w zasobie amerykańskiej firmy PCGS, odnaleziono jeszcze jedną z zaginionych monet o nominale 10 centessimi – ta okazała się szczególnie cenna, ponieważ nigdy nie była w obiegu i nie posiadała żadnych śladów zużycia. Wydarzenie to niejako zwieńczyło poszukiwania zaginionych monet watykańskich z 1938 r.
Bibliografia:
–W. Lipiński, „Achilles Ratti w Polsce (1918-1921)” , „Gazeta Polska” 6 lutego 1937 r., ze zbiorów Archiwum Akt Nowych.
– G. S. Cuhaj, „2010 Standard Catalog of World Coins”
– www.numismaticaeuropea.it
Fotografia tytułowa: moneta watykańska o nominale 50 centessimi z 1937 r.
Źródło fotografii: zbiory autora, NAC.
Marek Korczyk
