U-Booty przeciwko amerykańskim stoczniom

Kontradmirał  US Navy Daniel V. Gallery, jeden z łowców U-Bootów,  zwrócił uwagę na wielką rolę, jaką w walce z niemieckimi okrętami podwodnymi odgrywały amerykańskie stocznie. W czasie najtrudniejszych dni bitwy o Atlantyk niweczyły one sukcesy podwodników Kriegsmarine w ten prosty sposób, że budowały więcej statków i okrętów niż U-Booty były w stanie je zatapiać. Był to jeden z wielu przykładów tego, jak amerykańska potęga gospodarcza wydatnie przyczyniła się do zwycięstwa aliantów w czasach II wojny. Tak opisał to Gallery w książce pt.  „Na stanowiska startowe!”:

„Do maja 1943 roku przegrywaliśmy bitwę o Atlantyk. Ponure żniwo zbierane przez okręty podwodne osiągnęło ponad pół miliona ton zatopionych statków i sytuacja Wielkiej Brytanii stawała się dramatyczna. Zimą 1942-43 jedynym słabym promykiem nadziei był fantastyczny program budowy statków, którego realizacja szła pełną parą w Stanach Zjednoczonych. Przez pewien czas wygrywaliśmy w naszych stoczniach z niemieckimi okrętami podwodnymi, podczas gdy na otwartym morzu szalały one w rejonach poza zasięgiem samolotów startujących z lądu. Utrzymywaliśmy się na powierzchni tylko dzięki koszmarnemu środkowi zaradczemu w postaci wodowania nowych statków prawie tak szybko, jak naziści je zatapiali.

W maju 1943 roku losy wojny nagle odwróciły się. W tym czasie lawina statków zjeżdżających po naszych pochylniach stale rosła i przekraczała liczbę zatopień. Co więcej, samoloty dalekiego zasięgu operujące z lądu oraz małe lotniskowce, w końcu powiększyły nasz parasol powietrzny do całego obszaru północnego Atlantyku i złamaliśmy kręgosłup floty U-Bootów, niszcząc sto okrętów podwodnych w maju, czerwcu i lipcu. Naziści już nigdy nie pozbierali się po tej potwornej rzezi. Od tego czasu śmiertelne kiedyś zagrożenie ze strony okrętów podwodnych stało się zaledwie utrapieniem.

Niemieccy konstruktorzy szaleńczo pracowali nad chrapami oraz nowymi, rewolucyjnymi typami okrętów podwodnych. Jednak nie byli w stanie ich produkować w takim tempie, aby odegrały jakąś znaczącą rolę. Przypieczętowaliśmy los państw Osi podczas tamtych trzech miesięcy u wybrzeży Nowej Fundlandii, Grenlandii, Islandii i Anglii. Wygraliśmy bitwę o Atlantyk i utorowaliśmy drogę strategicznym bombardowaniom Rzeszy oraz lądowaniu w Normandii. Bitwę o Atlantyk alianci prowadzili przy daleko posuniętej współpracy statków handlowych, okrętów wojennych, samolotów, stoczni i robotników portowych.”

Bibliografia: Daniel V. Gallery, „Na stanowiska startowe!”.

Fotografia: niemiecki U-Boot U-977 typu VII C, po wojnie przekazany Amerykanom i przygotowany do zatopienia w ramach testów z 13 listopada 1946 r. Źródło: Wikimedia / U.S. Navy photo 80-G-703417, domena publiczna.

Marek Korczyk